DesignMagazyn

Design

5 grzechów początkującego grafika

Opublikowane dnia .

5 grzechów początkującego grafika

Wstęp

Design

5 grzechów początkującego grafika

Opublikowane dnia .

Ten artykuł jest dla Ciebie – początkującego grafika. Powstał on na bazie własnych doświadczeń i obserwacji.

1. Nieznajomość podstaw

Miłośnicy różnych dziedzin mają tendencję do próbowania wszystkiego na raz. W przypadku grafiki wygląda to mniej więcej tak, że początkujący grafik chce zrobić branding wymyślonej firmy (w celach nabrania doświadczenia), nie znając żadnych reguł estetyki, ogólnie pojętego „dobrze-wyglądania”. Powód jest prosty – uczenie się takich zasad może być nudne i takim najczęściej jest, zatem ten etap jest pomijany i nasz laik zaczyna od razu od rzucenia się na głęboką wodę i bez skrupułów publikuje swoje „dzieło”.

Brak podstaw zawsze będzie ciągnął Twój poziom w dół, a Ty po pewnym czasie wrócisz do nauki kupując masę materiałów edukacyjnych.

2. Symptom publikacji natychmiastowej

To choroba większości osób, które zaczynają swoją „kreatywną przygodę”. Działa to w następujący sposób: pod wpływem nie-do-zmierzenia emocji i nie-do-zmierzenia zapału publikujemy wszystko co kończy się na „.jpg” i zostało wypuszczone z naszego Photoshopa. Nie ma sensu, by akurat w taki sposób sprawdzać czy idziesz w dobrą stronę – dopiero zaczynasz, tego i tak nie będziesz wiedział co najmniej przez najbliższy rok, może dwa, o ile kiedykolwiek rzucisz takie stwierdzenie.

3. Nadmiar treści

Mówi się, że mniej znaczy więcej – to jedna z tych sentencji na którą graficy nie parskają śmiechem, bo jest to rzeczywiście bardzo istotne założenie, natomiast dojście do tego etapu myślowego często trwa kilka lat. Osoby zaczynające swoją „designerską przygodę” mają tendencję do umieszczania ciągu tekstu na stronie głównej strony internetowej bez większego zastanowienia.

4. Brak konsekwencji

Konsekwencja to jedna z cech dobrego projektu. Poprzez konsekwentny projekt rozumiemy dzieło mające mnóstwo elementów o wspólnych cechach, które w ten sposób podświadomie komunikują się dając nam wrażenie niesamowitego monolitu.

5. Co to są wektory?

W jakim wymiarze zrobić logo? To jest jedno z tych pytań, które nigdy nie powinny się pojawiać. (ale na szczęście nie wylewają się one z ram forów graficznych) Jeśli czytasz to i nadal nie domyślasz się do czego zmierzam (Drogi Żółtodziobie) – logo nie powinno powstawać w Photoshopie z bardzo istotnego względu – jest to program przeznaczony do grafiki rastrowej, a nie wektorowej. Oznacza to co najmniej tyle, że Twoje logo zrobione w PS nigdy nie będzie większe niż rozmiar obszaru roboczego.

profile

Sebastian Cencyk

https://dribbble.com/scencyk

Grafik oraz pomysłodawca DesignMagazyn. Członek zespołu Adobe Community Professional. Pasjonat wszystkiego co ładne. Szczecinianin.

  • logo w PS, zawsze się zastanawiam, jak można wpaść na taki pomysł :)

  • Kiedyś zatrudniałem dwóch grafików. Się później okazało, że ten pierwszy nie robił zupełnie nic, a ten drugi, jako że miał duży zapał, cieszył się że mógł się w 100% wykazywać swoją pracą. Szkoda tylko, że zmarnowałem dwa razy więcej kasy na dwoch grafików, zamiast zatrudnić tego jednego i mu płacić podwójną pensję.

    • Tomaszu, przecież wyszedłbyś na to samo (drugi grafik by tylko zarobił więcej) :D

      • nie, ZUS miałby mniejszy :P

  • Jak już wspomniałem nareszcie :)

    No cóż z całego artykułu najbardziej podoba mi się punkt 5. Zdarzyło mi się widzieć wiele projektów logotypów w PS. Ale co do reszty pomimo, że już zaprojektowałem kilka stron internetowych zdarza mi się nadal popełniać głupie błędy – i przyznaję się do tego otwarcie :)

    Ale cóż każdy popełnia błędy.

  • Smutne jest to, że tacy graficy sprzedają swoje usługi klientom, a potem przychodzi klient i pokazuje takie byle co zrobione przez tego grafika. I z tym najczęściej już nic nie da się zrobić :/

    • Zawsze da się coś zrobić z wykonanym wcześniej projektem – chociażby pobranie kolorystyki, którą klient preferuje :)

  • Smutne jest to, że tak wielu grafików nie ogarnia, że Photoshop sprawnie ogarnia wektory i przygotowanie skalowalnego logo to żaden problem.

    Chyba wpakowaliście się właśnie na minę :D

    • Oczywiście, że ogarnia. Podobnie jak Word – np. czyta fonty. Kształty także są skalowalne, to bardzo logiczne i oczywiste, natomiast zaprzęganie Photoshopa do zrobienia logo jest samobójstwem. Głównie ze względu na wygodę i możliwości. Pozdrawiam.

      • Raczej bym powiedział, że zaprzęganie AI czy Corela to dla 90% logo kompletny overkill. Naprawdę do prostego kształtu i kawałka tekstu potrzebujesz AI? Photoshop spokojnie daje radę.

  • Największym grzechem jaki może być jest chyba brak chęci rozwoju i dalszej nauki. Sto razy bardziej wolę osobę popełniającą szereg błędów na których się czegoś nauczy niż zatrzymaną na pewnym etapie osobę, która tych błędów nie popełnia.

    Szkoły nie zawsze dają dobre podstawy, materiałów jest sporo w internecie, jest sporo książek – ale jakość bywa drastycznie różna to raz, dwa nie każdy jednakowo przyjmuje wiedzę.

    Myślę, że przydałyby się tutaj jakieś wskazówki typu „szukaj wiedzy tu i tu” albo „tu i tu masz potwierdzenie tego co napisałem”. Artykuł powinien bardziej kierować, mniej krytykować.

    • Dzięki za opinię! Taka forma wytykania błędów może być równie dobra jak subtelne „Nie powinieneś”. Mimo tego będzie w niedalekiej przyszłości artykuł zawierający wskazówki dla osób początkujących.

  • Logotyp w PS to to od czego zaczynam, więc proszę się tak nie nadymać. Nie mam talentu analogowego rysownika, więc nie potrafię do końca wylać ołówkiem na kartce to co mam w głowie, a że w ps czuję się duuużo bardziej komfortowo niż w illus. czy corelu, a praca w nim jest wyłącznie przyjemnością a nie mozolną dłubaniną (no tak mam nic na to nie poradzę..) to zawsze pierwszy wkracza ps. W nim bardzo często robię też wizual. dla odbiorcy, o wektorach nawet jeszcze nie myśląc. Jasne, że w efekcie dłubię „punkciki i kreseczki” ale często dopiero po dokonaniu wyboru, jakiejś przynajmniej wstępnej akceptacji…. Mam się do tego nie przyznawać? Taka już moja przesliczna uroda, jakoś wcale nie jest mi z tego powodu szczególnie wstyd. Pozdrawiam wszystkich, szczególnie tych poczatkujących.

    • Hej, fakt, że łatwiej zwizualizować sobie projekt w PS jest powszechnie znany. Niestety nie rozumiem Twojej irytacji, przeczytaj proszę jeszcze raz ten akapit, by lepiej go zrozumieć. Pozdrawiam.

      • Skąd wrażenie, że jestem poirytowana? hm..

  • W Photoshopie CS6 wektory są przecież ujarzmione! Mądrzy twórcy Adobe wprowadzili szereg nowych funkcji do pracy z kształtami wektorowymi. Kwestia ważna- jak poradzić sobie z projektowaniem gdy pod ręką nie mamy np. Illustratora. Porady, porady i więcej zachęty niż krytyki :) Wiadomo, większość użytkowników Photoshopa nie zapuszcza się w kształty wektorowe dla przyjemności.. Dla tych całkiem początkujących logo to logo, strona to strona- bez różnicy. Na początku najważniejsza jest radość z tego, co się robi. Wydaje mi się, że za mało ludzi jest teraz wobec siebie szczerych- pasja, oddanie i codzienne godziny przesiedziane przed komputerem. Trzeba coś zainwestować i odpracować swoje, nie poddawać się, nie zniechęcać- trochę nudny tekst z motywacyjnych postów- ale taka prawda. Pozdrawiam :)

  • Popełnianie błędów jest nieodzownym elementem edukacji:) spoko blog btw.

  • A jakie książki/materiały polecacie do opanowania podstaw?

  • Dziękuję za odpowiedź, ostatecznie przekonaliście mnie do zakupi Smashing Book. Nawiasem mówiąc – żałuję że tak późno trafiłem na Waszą stronę, no ale lepiej późno niż wcale jak to mówią :)
    Pozdrawiam

  • Pingback: Jak rozpocząć naukę webdesignu? | DesignMagazyn()

Zobacz komentarze (21) ...